W białych koronkach

napisano dnia: 20 December 2010 o godzinie: 00:00 przez: Dawid Markowski

W Kominku tli drwa
czas co przystanął na ścianie
światło droczy się z cieniem
w ciszy bezgłośnej tykanie

W jasnej barwie koronek
bezmyślnie cienie się gonią
przed światłem rzucanym w welony
z naiwnym spokojem się bronią

W dekoltach znoszonych bluzek
gdzie czas zasadził wspomnienia
na świat buki wiekowe
kładą tony półcienia

W szum wody wpadają pragnienia
jak wiatrem strącane wciąż liście
przeminie następna już jesień
pod białą pierzynę się wciśnie

W tortach kołyszą się świeczki
do taktów rzucanych przez ciszę
zszarzałą przez lata sukienkę
do snu poduszka kołysze

W szumie lasu za oknem
ktoś w pustkę rzuca wspomnienia
topiąc w jednym kieliszku
wszystkie oddane marzenia