Ideały

napisano dnia: 19 December 2010 o godzinie: 00:00 przez: Dawid Markowski

Jak wśród kolców dzikiej róży
naiwnością tkane ideały
giną gwałtem wśród milionów
na najmniejszym polu chwały...

... to jak na świętym słów kowadle
stawiać swe relikwie
i usłyszeć jak w tej ciszy
każda jedna niknie...

... to jak ranić swoje drzewo
nasłuchując kiedy krzyknie
a potem z nadzieją przez lata
czekać aż zakwitnie...

... to jak strzelić sobie w łeb
odbierając cenne życie
z bezgraniczną wiarą że już jutro
obudzimy się o świcie...

I co poradzić na to można
że my jak zwykłe płatki róży
rozwiewamy się wraz z wiarą
przy najlżejszej nawet burzy?...

... zabierając ideały
w nowych krain światy
by na nowo stworzyć choćby jeden
bezgranicznie bogaty...