... i w góry do nieba...

napisano dnia: 12 December 2010 o godzinie: 00:00 przez: Dawid Markowski

Kiedy patrzysz w niebo cała zamyślona
rodzi się niewinność
strachem przepełniona

Gdy zamykasz oczy w smutku pogrążona
myśli wciąż biegają
radość snem natchniona

Żeby zabić smutek rozdrapujesz rany
zórz polarnych kwiatem
wciąż na nowo tkanym

I zapraszasz słońce na ziemskie polany
i w góry do nieba
szlakiem nieskalanym

Choć ziemia w wędrówce pod nogami biała
skryta płaszczem jednolitym
barwy nie zaznała

Ty wciąż dalej idziesz przemarznięta cała
bo sercu chcesz pokazać
co nam ziemia dała

Że w życiu są jeszcze i zielone szlaki,
i polany zielone, gdzie śpiewają ptaki,
gdzie każda życia cząstka, pachnie świeżym lasem,
i gdzie szczęście, i miłość, nietknięte są czasem.