hARd sun #6

napisano dnia: 06 March 2019 o godzinie: 01:03 przez: Dawid Markowski

Raz po raz powstaję z kolan by spojrzeć na to co z nas zostało i widzę, jak wielki to błąd. Widzę ruinę i to mnie przytłacza doszczętnie. W dodatku nie mam pojęcia tak naprawdę, czego ode mnie oczekujesz. Gdy staram się do Ciebie zbliżyć Ty uciekasz. Gdy ja jestem daleko, przychodzisz do mnie. Widzę jak Twoje ręce wymykają się z moich, tak jakbyś znalazła lepszy dom gdzieś tam, ale zostało przywiązanie, którego nie jesteś w stanie się pozbyć. Boli to strasznie, ale nic na to nie poradzę. Gdzie się obrócę, wszędzie ściany. Tak więc klękam znów na kolana i nie chcę już widzieć tego co pozostało za nami. Chcę widzieć to, do czego mogę dążyć. Znalazłem ten cel i jego chcę się trzymać. Sięgam rękami po fundament, jak po korzeń w pewnym „chmurnym” filmie. Mam nadzieję, że ogień nie strawił go całego i wybuduję na nim nowy dom.


Zastanawiam się tylko czasami, czy wystarczy mi sił.


„Tylko czas wie jak bardzo ważna w życiu jest miłość.”